aktywne jądra galaktyczne

Naukowcy obserwują silny wiatr molekularny w aktywnej galaktyce spiralnej

Międzynarodowy zespół naukowców korzystający z LMT (Large Millimeter Telescope) w środkowym Meksyku wykrył niespodziewany i silny wypływ gazu molekularnego w odległej aktywnej galaktyce podobnej do Drogi Mlecznej. Galaktyka znajduje się w odległości 800 mln lat świetlnych od Ziemi.

Aktywne jądra galaktyczne a formowanie się gwiazd

Większość galaktyk w swoim jądrze zawiera supermasywną czarną dziurę (SMBH), obiekt o masie przekraczającej milion mas Słońca. Kluczowym nierozwiązanym problemem w formowaniu się i ewolucji galaktyk jest rola, jaką SMBH odgrywają w kształtowaniu swoich galaktyk. Większość astronomów jest zgodna co do tego, że musi istnieć silne powiązanie ze względu na zaobserwowane korelacje pomiędzy masą SMBH a jasnością jej galaktyki, masą gwiazdową i ruchem gwiazd w galaktyce. Korelacje te dotyczą zarówno galaktyk lokalnych, jak i tych we wczesnych epokach kosmicznych. Jednak mimo postępów w badaniach SMBH, ich wpływ nadal nie jest zrozumiały.

Zaobserwowano materię opadającą do czarnej dziury z prędkością 30 procent prędkości światła

Brytyjski zespół astronomów informuje o pierwszej detekcji materii wpadającej do czarnej dziury z prędkością 30% prędkości światła. Obiekt znajduje się w centrum odległej o miliard lat galaktyki PG211+143. Astronomowie, pod kierownictwem Kena Poundsa z Uniwersytetu w Leicester wykorzystali dane z XMM-Newton do obserwacji czarnej dziury.

Jedna czarna dziura czy dwie? Próby wyjaśnienia zagadki właściwości AGN

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz (UCSC) uważają, że to obłoki pyłu, a nie podwójne czarne dziury mogą wyjaśnić właściwości występujące w aktywnych jądrach galaktycznych (active galactic nuclei – AGN). Wyniki zespołu zostały opublikowane 14 czerwca w miesięczniku Royal Astronomical Society.

Czy każda czarna dziura zawiera osobny Wszechświat? Tak sugerują nowe równania.

Wszechświaty równoległe, superwszechświat pączkujący, czy czarne dziury jako mosty do innych rzeczywistości - to dość niemłode już pomysły naukowców (oraz twórców literatury Science Fiction). Ukazała się właśnie praca naukowa sugerująca, że czarne dziury naprawdę mogą być bramami do tzw. wszechświatów potomnych. Jest o tyle ciekawa, że po raz pierwszy możliwość taką wyraźnie pokazują rozwiązania OTW.

ALMA: odkrywanie niewidocznego

Na powyższym zdjęciu widzimy centrum galaktyki o nazwie NGC 5643. Galaktyka ta znajduje się 55 milionów lat świetlnych od Ziemi i leży w granicach konstelacji Wilka (Lupus). To znana galaktyka Seyferta. Galaktyki Seyferta mają bardzo jasne centra - uważa się, że ich aktywne jądra są nieustannie zasilane okolicznym materiałem ściąganym przez znajdujące się w nich, supermasywne czarne dziury. Te czarne dziury bywają jednak często przesłaniania przez liczne obłoki międzygalaktycznego gazu i pyłu.

Czarna dziura i wiatr gwiazdowy tworzą ogromnego motyla i wyłączają proces powstawania gwiazd w galaktyce

Nowe badania eksplorują galaktykę NGC 6240. Podczas, gdy większość galaktyk posiada w swoim centrum jedną supermasywną czarną dziurę, NGC 6240 ma dwie, które przy okazji okrążają się wzajemnie jednocześnie pozostając blisko zderzenia się.

Strony

Subscribe to RSS - aktywne jądra galaktyczne