2000 marsjańskich dni łazika Curiosity!

Łazik Curiosity świętuje okrągły jubileusz. Od lądowania pojazdu na powierzchni Marsa w sierpniu 2012 roku minęło już 2000 marsjańskich dób. Do tej pory łazik przejechał prawie 19 km. Po dokonanych już odkryciach, naukowcy wnioskują, że na Marsie istniały warunki sprzyjające prymitywnym formom życia przez co najmniej miliony lat.

W 2013 roku za pomocą Curiosity znaleziono dowody na istnienie prastarego środowiska, podobnego do tego spotykanego w jeziorach, ze składnikami chemicznymi, które są potrzebne do rozwoju mikrobów. W 2014 Curiosity dotarł do góry Mount Sharp - głównego celu misji. Od tego czasu stopniowo wspina się coraz wyżej, badając kolejne warstwy marsjańskich skał, niosących ślady erozji wodnej i wietrznej, co jakiś czas znajdując ślady dawnych jezior i wód gruntowych.

Spektakularne lądowanie przed spektakularną misją


Łazik przeszedł już do historii 5 sierpnia 2012 roku. Wtedy to dotknął marsjańskiego gruntu używając po raz pierwszy techniki lądowania z użyciem rakietowego żurawia. Łazik znalazł się wewnątrz krateru Gale, który, jak przypuszczali naukowcy, mógł okazać się miejscem, gdzie kiedyś były warunki sprzyjające życiu.

Już w pierwszym roku działania łazika udało się osiągnąć jego główny cel naukowy: znaleźć i zmierzyć sprzyjające kiedyś życiu środowisko na Marsie.

Wszystkie cele zrealizowane


Łazik nie tylko potwierdzał rzeczy, które naukowcy już przypuszczali, ale wiele razy ich zaskoczył. Jak przyznaje Ashwin Vasavada, jeden z naukowców projektu MSL w wywiadzie dla portalu NASASpaceflight.com, nikt nie spodziewał się, że z pomocą łazika uda się wykonać pomiary geochronologiczne. Geochronologia to dziedzina nauki zajmująca się datowaniem skał.

Dzięki urządzeniu SAM, w który został wyposażony łazik, udało się ustalić czas powstania badanych skał jak również czas odkąd ich powierzchnia jest eksponowana. Osiągnięto to wykonując odwierty i analizując skład chemiczny izotopów wybranych pierwiastków. Ich procentowa zawartość świadczyć może jak długo dana powierzchnia skały jest poddawana działaniom promieniowania kosmicznego, a to mogło przynieść odpowiedź na pytanie w jakim tempie postępuje na Czerwonej Planecie erozja wietrzna.


Zrzut z marsjańskiej panoramy wykonanej przez Tomasza Mielnika na bazie zdjęć łazika Curiosity z dni 610-613 misji. Źródło: NASA/JPL-Caltech/Tomasz Mielnik

Zobacz galerię panoram okolic łazika w 360 stopniach, przygotowanych przez naszego czytelnika

To właśnie podczas datowania jednej ze skał znaleziono jarosyt - kruchy minerał, który wskazał na obecność wód gruntowych na Marsie 3 miliardy lat temu. Wtedy na Marsie nie było już jezior, ale płynące pod ziemią wody były reliktem dużych zbiorników na powierzchni. To jest obecnie najmłodszy dowód na warunki sprzyjające życiu na Marsie.

Zobacz też: Curiosity: odkrycie ciekawych minerałów na Marsie

Zobacz też: Curiosity ogląda dowody na istnienie jezior i rzek w historii Marsa

Vasavada wskazuje, że łazik Curiosity utorował drogę kolejnym misjom marsjańskim. Wskazał jakich miejsc trzeba szukać do lądowania kolejnych łazików. Przyszłe misje mogą upatrywać okazji do znalezienia organicznych związków w miejscach, gdzie naturalne procesy erozyjne wykonują za nas wiercenie, odkrywając w skałach przeszłość planety.

Kolejny krok do przyszłych misji załogowych


Innym celem łazika Curiosity jest wykonywanie pomiarów promieniowania na powierzchni Marsa. Dane te mogą pomóc w projektowaniu przyszłych misji załogowych na Czerwoną Planetę. Curiosity był pierwszym łazikiem, który był w stanie zmierzyć poziomy promieniowania nie tylko w drodzę na planetę, ale także na jej powierzchni.

Promieniowanie kosmiczne uderzając w cząsteczki zgromadzone w atmosferze może zwalniać wytwarzając wtórne produkty, co w połączeniu może stanowić większe zagrożenie niż to z czym możemy się spotkać podczas podróży z Ziemi do Marsa.

Łazikowi udało się zmierzyć poziomy promieniowania na powierzchni przez cały czas trwania misji, co pozwoliło je powiązać z aktywnością słoneczną. W tym względzie obserwacje łazika wydają się być pocieszające: ilość promieniowania jakie przyjąłby potencjalny astronauta może być porównywalna z akceptowanymi limitami dla całej kariery astronauty NASA.

Wytrwały pojazd


Droga pokonana przez łazik Curiosity od lądowania w 2012 roku do chwil przed swoim jubileuszem 2000 marsjańskich dni spędzonych na powierzchni Czerwonej Planety. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Łazik Curiosity musi być też doceniony z uwagi na wytrzymałość swoich urządzeń naukowych. Instrumenty naukowe misji miały wytrzymać dwa ziemskie lata, a do tej pory praktycznie wszystko działa bez zarzutu przez niemal sześć.

Jedyna całkowicie utracona umiejętność to pomiar wiatru. Część z wrażliwych sensorów została już zepsuta podczas lądowania. W ostatnich latach stracono też pozostałe czujniki. Szwankuje też od jakiegoś czasu wiertło pojazdu, potrzebne do analizy materiałów skalnych wewnątrz łazika. Na szczęście inżynierowie opracowali nową metodę wiercenia, która jest obiecująca.

Łazik dzisiaj


Łazik wspina się obecnie po kolejnych warstwach góry Mount Sharp. Obecnie od kilku miesięcy znajduje się na grzbiecie Vera Rubin Ridge. Naukowcy chcieli się dowiedzieć czy to co łazik zwiedził poniżej, czyli dawne sprzyjające życiu środowisko, zmienia się jakoś drastycznie na tym wybrzuszeniu. Nic jednak na razie na to nie wskazuje.

Przeczytaj też: nasza ostatnia aktualizacja statusu misji łazika Curiosity

Na poniższym zdjęciu widać już kolejny duży cel łazika: The Clay Unit. Jest to jedno z najciekawszych miejsc, które ekscytowało naukowców jeszcze przed dotarciem łazika na powierzchnię Marsa. Już z orbity widać było tam minerały ilaste, które świadczą o dawnej interakcji skał z wodą o 'życzliwej' kwasowości (w okolicy neutralnego pH).


Łazik spoglądający swoimi kamerami w stronę góry Mount Sharp. Na biało zaznaczono obszar, do którego Curiosity będzie teraz zmierzał. Miejsce to jest bogate w minerały ilaste i może nam więcej powiedzieć o dawnym wodnym środowisku Marsa. Zdjęcie to kompozycja wielu obrazów wykonanych przez kamerę masztową podczas 1931. dnia marsjańskiego misji. Źródło: NASA/JPL-Caltech/MSSS

Minerały ilaste są znane też z tego, że potrafią skutecznie więzić związki organiczne. To właśnie tam naukowcy spodziewali się pierwszego odkrycia związków organicznych na Marsie. Stało się to jednak już niżej w 2014 roku.

Po niemal 370 metrach wspinaczki łazik napotykał coraz to kolejne depozyty dawnych jezior. Ciągłość środowiska zdatnego kiedyś do istnienia życia zaskoczyła wszystkich, a misja skupiła się na badaniu niuansów, niewielkich zmian chemicznych w obrębie takich miejsc.

Teraz ta długa szacowana historyczna trwałość jezior na Marsie powoduje, że naukowcy muszą poszukać rozwiązania zagadki jak ta trwałość idzie w zgodzie z przewidywaniami dotyczącymi epizodów aktywności wulkanicznej i uderzeń komet. Tak długo istniejące jeziora muszą też świadczyć o przeszłej grubszej niż obecnie atmosferze.

Spojrzenie w przyszłość


Nie wszystko da się przewidzieć. Misja Curiosity może się zakończyć na skutek jakiejś poważnej awarii jednego z głównych systemów pojazdu. Jednak jeśli nic takiego się nie wydarzy to stosunkowo łatwo oszacować długość życia łazika. W przeciwieństwie do pojazdów MER (Spirit i Opportunity), które zostały wyposażone w panele słoneczne, źródłem energii elektrycznej dla Curiosity jest radioizotopowy generator termoelektryczny (RTG). RTG przemienia ciepło powstałe na skutek rozpadu promieniotwórczego (w tym przypadku Plutonu-238) na prąd. Z czasem materiału który pozostaje do rozpadu jest coraz mniej.

Obecnie szacuje się, że łazikowi został jeszcze jeden rok aktywności w taki sposób w jaki od początku misji jest ona prowadzona. Później trzeba będzie dostosować działania pojazdu do zmniejszających się zasobów energetycznych, podobnie jak to miało miejsce np. w przypadku sond Voyager.

Źródło: NASA/NSF

Więcej informacji:


Na zdjęciu tytułowym:

Łazik spoglądający swoimi kamerami w stronę góry Mount Sharp. Miejsce to jest bogate w minerały ilaste i może nam więcej powiedzieć o dawnym wodnym środowisku Marsa. Zdjęcie to kompozycja wielu obrazów wykonanych przez kamerę masztową podczas 1931. dnia marsjańskiego misji. Źródło: NASA/JPL-Caltech/MSSS