NASA wyłączyła jeden z instrumentów pokładowych sondy Voyager 1, znajdującej się poza Układem Słonecznym w przestrzeni międzygwiazdowej. To postępowanie zgodnie z planem, aby zapewnić jak najdłuższe działanie sondy przy malejących możliwościach wytwarzania energii do zasilania.
Amerykańska bezzałogowa sonda kosmiczna Voyager 1 podróżuje już prawie pół wieku – wystrzelono ją w 1977 roku. Znajduje się poza Układem Słonecznym jako najdalszy nadal działający instrument wysłany w kosmos przez człowieka. Sonda ma jednak problemy z zasilaniem, na skutek czego NASA podjęła decyzję o wyłączeniu kolejnego z instrumentów pokładowych, aby zapewnić jak najdłuższe jej działanie.
Na pokładzie Voyagera 1 znajduje się wiele instrumentów naukowych, aczkolwiek większość z nich już nie działa. Teraz wyłączono instrument o nazwie Low-energy Charged Particles (LECP), który służył do pomiarów niskoenergetycznych cząstek naładowanych, takich jak jony, elektrony oraz promieniowanie kosmiczne. LECP działał niemal przez cały czas od startu i dzięki niemu naukowcy uzyskiwali informacje m.in. o strukturze ośrodka międzygwiazdowego.
Wybór instrumentu nie był przypadkowy – to element dawno ustalonego przez naukowców i inżynierów planu, według którego będą wyłączane poszczególne przyrządy. Z dziesięciu instrumentów pokładowych wcześniej wyłączono siedem, a LECP był następny w kolejce. Na bliźniaczej sondzie Voyager 2 LECP wyłączono już w marcu 2025 roku.
Pierwotne założenia misji Voyager 1 przewidywały przeloty obok Jowisza i Saturna. Potem sonda badała odległe rejony heliosfery i opuściła Układ Słoneczny, aby badać przestrzeń międzygwiazdową. Jako pierwsza w historii w 2012 roku przekroczyła heliopauzę, czyli warstwę graniczną pomiędzy heliosferą a przestrzenią międzygwiazdową. Nastąpiło to w odległości 121 jednostek astronomicznych.
Zasilanie sondy zapewniają radioizotopowe generatory termoelektryczne z plutonem. Z upływem czasu wytwarzana moc słabnie. Na starcie misji było to około 475 W przy napięciu 30 V. NASA szacuje, że energii powinno wystarczyć do 2036 roku, a potem sonda przestanie komunikować się z Ziemią.
Aktualna pozycja sondy Voyager 1 to 25,4 miliarda kilometrów od Ziemi (169,8 au). Dla porównania, Voyager 2 znajduje się 21,35 miliarda kilometrów od nas (142,7 au). Za kilka miesięcy, w listopadzie 2026 roku, sonda Voyager 1 powinna osiągnąć dystans jednego dnia świetlnego od Ziemi (około 25,9 miliarda kilometrów, czyli 173,3 au).
Więcej informacji:
- Aktualna pozycja sond Voyager 1 i Voyager 2
- NASA Shuts Off Instrument on Voyager 1 to Keep Spacecraft Operating
Autor: Krzysztof Czart
Źródło: NASA
Na ilustracji: Wizualizacja sondy Voyager 1. Źródło: NASA / JPL-Caltech

