NASA i ESA: przywieziemy próbki marsjańskiej gleby na Ziemię

Agencje kosmiczne ESA i NASA podpisały właśnie porozumienie, na mocy którego będą wspólnie rozwijać badania w zakresie misji mającej na celu przywiezienie próbek marsjańskiego gruntu na naszą planetę.

Już od lat sondy i łaziki marsjańskie dokonują spektakularnych i ważnych z punktu widzenia nauki odkryć. Nigdy dotąd jednak nie przywieziono na Ziemię próbek tamtejszej gleby, tak jak to miało miejsce w przypadku ziemskiego Księżyca. Próbki takie można byłoby wówczas dokładniej zbadać pod względem chemicznym w ziemskich laboratoriach, co dałoby w rezultacie ich różne, niezależne analizy. Oraz zapewne jeszcze więcej wiedzy o marsjańskim środowisku.

Jednak przywiezienie kawałka Marsa "do domu" wcale nie jest proste. Wymagać będzie, według dzisiejszych oszacowań, co najmniej trzech misji z Ziemi na Marsa, oraz czegoś, czego nigdy dotąd nie dokonano - powrotu rakiety z Marsa z powrotem na Ziemię. Pierwsza z tego szeregu misji, planowana na rok 2020, będzie polegała na zebraniu marsjańskich próbek do zbiorników o wielkości mniej więcej długopisu. W tym samym czasie "druga" sonda ExoMars (a konkretnie jej łazik) ma wbić się na dwa metry wgłąb marsjańskie gleby i gruntownie przeszukać ją na tej głębokości pod kątem jakichkolwiek oznak życia.

Druga misja ma mieć na celu lądowanie nieopodal, pobranie zebranych wcześniej próbek, i przekazanie ich do niewielkiej rakiety o nazwie Mars Ascent Vehicle, która następnie ma wynieść je na orbitę planety. Trzecia misja powinna z kolei doprowadzić do umieszczenia na orbicie Marsa sondy-rakiety, która połączyłaby się z tą rakietą i przejęła zbiorniki z próbkami. A następnie powróciłaby z nimi na Ziemię.

Wszystko to ma z punktu widzenia nauki jasny cel: dowiedzieć się jeszcze więcej na temat historii Marsa oraz powiązać tę historię z wiedzą o przeszłości całego Układu Słonecznego. A także coś jeszcze. O ile bowiem wcześniejsze misje człowieka na Czerwoną Planetę ujawniły dawne koryta rzek i inne ślady ciekłej wody, konkretne próbki tamtejszej gleby będą w stanie - być może definitywnie - rozstrzygnąć, czy dawny, obecny lub przyszły Mars faktycznie może być globem żywym - lub przynajmniej przyjaznym znanemu nam życiu.

 

Czytaj więcej:

 

Źródło: ESA/NASA

Na zdjęciu: marsjańska gleba sfotografowana przez łazik Curiosity na piaszczystym obszarze o nazwie Rocknest. Zdjęcie wykonano za pomocą aparatury Mars Hand Lens Imager (MAHLI) podczas 69 dnia marsjańskiego (sola) trwania misju sondy Curiosity, w dniu 15 października 2012 roku. Pole widzenia obejmuje obszar o średnicy około 4 cm.

Źródło: NASA