Proton-M wysyła satelitę telekomunikacyjnego AsiaSat 9 na orbitę

Niecałe trzy tygodnie od ostatniego startu, rakieta Proton-M ponownie wzniosła się w powietrze nad kosmodromem Bajkonur w Kazachstanie. Tym razem wysłała na orbitę satelitę telekomunikacyjnego AsiaSat 9.

Rakieta odpaliła swoje silniki w dolnym stopniu o 20:52 polskiego czasu w czwartek. Proton prawidłowo wykonał sekwencję odpaleń swoich trzech dolnych stopni, które umieściły górny stopień Briz-M z ładunkiem na trajektorii suborbitalnej. Następnie rozpoczęła się długa faza wielokrotnych odpaleń górnego stopnia.

Briz-M użył swojego silnika pięć razy w ściśle określonych miejscach na swojej orbicie. Tym samym po nieco ponad 9 godzinach rakieta z satelitą znalazły się na docelowej orbicie transferowej do geostacjonarnej (GTO). Separacja satelity nastąpiła o 6:05 polskiego czasu.

O ładunku


AsiaSat 9 to 10. satelita zlokalizowanej w Hongkongu firmy Asia Sat. Satelita waży 6140 kg. Zbudowany został przez amerykańską firmę Space Systems Loral i używa popularnej platformy dla satelitów telekomunikacyjnych SSL-1300. Platforma ta jest wyposażona w pięć paneli słonecznych mogących wytwarzać 15 kW energii elektrycznej. Satelita ma napęd hybrydowy (chemiczny do podnoszenia orbity i jonowy do utrzymywania pozycji). Jest stabilizowany trójosiowo i korzysta z nowoczesnych odbiorników nawigacyjnych i kół reakcyjnych. Na pokładzie platformy znalazły się transpondery komunikacyjne w trzech zakresach częstotliwości: 28 pasma C, 32 pasma Ku oraz pakiet pasma Ka.

Satelita o własnym napędzie wejdzie na orbitę geostacjonarną i zajmie pozycję 122 E, gdzie zastąpi kończący służbę statek AsiaSat 4. Satelita udostępni usługi transmisji sygnału telewizyjnego, dystrybucji wideo, prywatnych sieci oraz innych szerokopasmowych usług telekomunikacyjnych.

AsiaSat 9 dysponuje większą o 23% przepustowością w paśmie C w stosunku do poprzednika na tej pozycji. Obsługiwać będzie 5 stref w paśmie Ku (o trzy więcej od AsiaSat 4). Pasmo Ka będzie wykorzystywane do komunikacji z bardzo dużą ilością danych.

Podsumowanie


Był to 4. start rakiety Proton w tym roku. Rakieta wraca do regularnych startów po problemach znalezionych w procesie produkcyjnym jej silników. Przez to Proton nie mógł latać przez rok. Rakieta wróciła do służby w czerwcu, startem z satelitą EchoStar 21. Potem leciała jeszcze w sierpniu i wrześniu. W manifeście na ten rok jest jeszcze jeden start z rosyjskim satelitą rządowym w grudniu.

Źródło: ILS/SF101

Więcej informacji:

Na zdjęciu: Rakieta Proton-M przygotowywana do startu (jeszcze przed podłączeniem z wieżyczką startową).