Sonda SDO świadkiem podwójnego zaćmienia

Wczesnym rankiem 1 września 2016 roku, sonda NASA Solar Dynamics Observatory (SDO), złapała zarówno tranzytującą Ziemię i Księżyc, które przechodziły jednocześnie przed tarczą Słońca.

1 września, Ziemia zupełnie zaćmiła Słońce z perspektywy SDO. Było tak jakby Księżyc rozpoczął swoją podróż po tarczy Słońca. Koniec zaćmienia Ziemi w sam raz wpasował się na ostatnie chwile księżycowego tranzytu. Z danych sondy SDO, można wywnioskować, że Ziemię i cienie Księżyca dzieliły od siebie właśnie ich krawędzie: Ziemia jest rozmyta, a Księżyc jest ostry i wyraźny. To dlatego, że atmosfera ziemska pochłania część światła słonecznego, tworząc niejasne krawędzie.

Z drugiej strony, Księżyc nie ma atmosfery, tworząc jednocześnie ostry horyzont. Ta wyjątkowa geometria Ziemi, Księżyca i Słońca miała wpływ na przyglądanie się ziemi, a także na równoczesne zaćmienie obrączkowe widoczne z południowej Afryki. Zaćmienie to jest podobne do całkowitego zaćmienia Słońca, oprócz tego, że dochodzi do niego gdy Księżyc jest w takim punkcie swojej orbity dalej od Ziemi niż średnia jego odległość.

Zwiększona odległość powoduje, że pozorny rozmiar tarczy Księżyca jest mniejszy, dzięki czemu nie zasłania całej tarczy Słońca. Pozostawia to tym samym jasny, wąski pierścień powierzchni naszej Dziennej Gwiazdy widoczny właśnie, podczas samego zaćmienia.

Źródło: NASA

Opracował:
Adam Tużnik

Więcej informacji:
NASA’s SDO Witnesses a Double Eclipse

Na ilustracji:
Ziemia jest rozmyta, a Księżyc jest ostry i wyraźny podczas zaćmienia Słońca. Źródło: NASA