Teleskop Keplera zrobił zdjęcia komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko

W ostatnich tygodniach europejskiej misji Rosetta, amerykańska agencja kosmiczna postanowiła użyć swojego kosmicznego teleskopu Keplera do spojrzenia na kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko bowiem ta była w pozycji uniemożliwiającej jej obserwacje teleskopami naziemnymi. Teraz NASA opublikowała animację złożoną z uzyskanych wtedy zdjęć.

Animacja obejmuje okres 29,5 godzin obserwacji komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko w dniach 17 i 18 września 2016 r. Natomiast łącznie teleskop Keplera obserwował kometę od 7 do 20 września 2016 r. Powodem decyzji o skierowaniu kosmicznego obserwatorium na kometę był fakt, iż dla teleskopów naziemnych kometa była niemożliwa do obserwacji. Naukowcy chcieli mieć "szeroki widok" komety z daleka, jako uzupełnienie obserwacji z bliska wykonywanych przez sondę Rosetta.

Na animacji zaprezentowanej w ostatnich dniach przez NASA widać jak kometa przemieszcza się w polu widzenia teleskopu Keplera, od górnego prawego rogu do dolnego lewego. Na zdjęciu widać też punkty, czyli gwiazdy i inne obszary na niebie badane w tym czasie przez teleskop.

Misja Kepler rozpoczęła się w 2009 roku, a jej podstawowym zadaniem były poszukiwania planet pozasłonecznych. Teleskop wywiązał się z niego niezwykle dobrze, umożliwiając odkrywanie planet w ilościach hurtowych. Od 2014 roku trwa rozszerzona faza misji (o nazwie K2).

Kometa 67P/Czuriumow-Gierasimienko oddala się obecnie od Słońca. 30 września 2016 r. osiadła na niej sonda Rosetta, kończąc tym swoją misję badania komety z bliska.

Więcej informacji:

Źródło: NASA

Na animacji:
Animacja przedstawiająca przemieszczanie się komety 67P/Czuriumow-Gierasimienki w polu widzenia teleskopu Keplera w dniach 17/18.09.2016 r. Źródło: The Open University/C. Snodgrass and SETI Institute/E. Ryan.