Udany powrót do służby rakiety Proton

W czwartek 8 czerwca rosyjska rakieta Proton wzbiła się w powietrze nad kazachskim kosmodromem Bajkonur, kończąc tym samym roczną przerwę w lotach, wywołaną problemami z jakością komponentów rakiety.

W swoim powrocie do służby rakieta wyniosła ciężkiego satelitę telekomunikacyjnego EchoStar 21 na orbitę transferową do geostacjonarnej (GTO).

Historia problemów Protona


Problemy z rakietą Proton zaczęły się w czerwcu 2016 roku. Wtedy najnowsza wersja rakiety wystartowała z satelitą Intelsat 31. Jeden z silników drugiego stopnia zakończył pracę przedwcześnie, 9 sekund przed planowanym końcem. Po pracy trzech dolnych stopni rakiety znalazła się z ładunkiem z mniejszą prędkością niż powinna. Tylko dzięki dołożeniu brakującej energii przez górny stopień Briz-M rakiecie udało się wypuścić satelitę na docelowej orbicie.

Roskosmos postanowił zawiesić starty rakiet Proton, aż pozna się dokładne przyczyny problemów drugiego stopnia. Agencja wprowadziła odpowiednie poprawki i już pod koniec grudnia rakieta miała wrócić do lotów, wynosząc satelitę EchoStar 21.

Niestety do startu nie doszło. Najpierw znaleziono problem w dolnym stopniu, który mógł być poprawiony na miejscu, jednak potem wyniki śledztwa ws. Awarii rakiety Sojuz, która miała wynieść statek Progress do ISS wykazały, że źródło problemu leży w silnikach RD-0110, wytwarzanych przez Zakłady Mechaniczne Woroneż. Ten sam zakład zaopatruje rakietę Proton w silniki drugiego i trzeciego stopnia. Okazało się, że w czasie produkcji silników dla Protona, w jednym z elementów korzystano z tańszych materiałów, innych niż w specyfikacji. Okazało się, że tylko niewielka część tego materiału została zamieniona, ale bez demontażu silników nie sposób było stwierdzić które.

Tak też kilkadziesiąt silników z 14 planowanych do startu rakiet, musiały być poddane rozbiórce i testom. Cały proces nie skończy się w tym roku, jednak już pierwsze poprawione silniki firma wysłała w marcu do producenta rakiety. Oprócz tego poprawiono inną mechaniczną usterkę produkcyjną, która była odpowiedzialna za katastrofy rakiety w 2014 i 2015 roku. W maju można było powrócić do przygotowywania lotu Protona z czekającym już prawie pół roku satelitą EchoStar 21.

O ładunku


EchoStar 21 to ważący prawie 7 ton telekomunikacyjny satelita. Satelita używał będzie anteny pasma S w celu pośrednictwa w komunikacji głosowej, przekazie danych, serwisie SMS, stanowiąc dodatkowy element naziemnej infrastruktury komórkowej standardu 3G. Satelita znajdzie się na orbicie geostacjonarnej, na pozycji 10,25 stopni długości geograficznej wschodniej.

Satelita bazuje na platformie SSL-1300 firmy Space System/Loral w wersji przystosowanej do utrzymywania dużej czaszy antenowej pasma S. Planowany czas operacji satelity to 15 lat.

Podsumowanie


Start rakiety był całkowicie udany. Rakieta wystartowała w czwartek o 5:45 polskiego czasu. Tak naprawdę dopiero po 9 godzinach można było obwieścić sukces. Rakieta używa dosyć skomplikowanej trajektorii ku orbicie GTO. Modyfikuje i stopniowo zwiększa swoją orbitę na przestrzeni pięciu odpaleń górnego stopnia rakiety Briz-M. Satelita został odłączony od rakiety o 14:58 naszego czasu.  

Źródło: SF101

Więcej informacji:

Na zdjęciu: Rakieta Proton pionizowana na stanowisku startowym kosmodromu Bajkonur przed startem z satelitą EchoStar 23. Źródło: ILS.