Co nowego dla ucha?

Polaris - Moo'n'sequences

Polaris — „Moo'n'sequences”

Chociaż pojęcie „muzyka kosmiczna” (space music) coraz rzadziej pojawia się w opisach nowości wydawniczych na rynku muzycznym, miłośnicy astronomii i muzyki mogą jeszcze znaleźć coś nowego dla swego ucha. Na rynku krajowym pojawiło się ostatnio parę płyt, które można śmiało zaliczyć do tego nurtu. W szczególności polecam: Polaris, Moo'n'sequences, Remote Spaces vs. Odyssey, Project Ypsilon oraz Aquavoice, Electronic Music. Są to jednak wydawnictwa niszowe, wydawane własnym sumptem wykonawców (płyty CDR z oryginalną poligrafią).

W Europie wydawnictwem znanym z propagowania tego typu muzyki jest holenderski Groove Unlimited. Warto zajrzeć na jego strony internetowe (www.groove.nl) aby przejrzeć okazały spis płyt i posłuchać ich fragmentów.

Uwaga: najnowszą płytę Polarisa można wygrać rozwiązując krzyżówkę.

(Źródło: „Urania — PA” nr 5/2004)