Rakieta Falcon 9 wynosi statek Dragon do ISS

Kapsuła Dragon firmy SpaceX jest już w drodze na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Rakieta Falcon 9 wyniosła statek w piątkowym locie z Florydy.

Lot rakiety przebiegł pomyślnie. Była to ostatnia misja wersji Block 4 rakiety. Dolny stopień systemu był już użyty w kwietniowym locie. Tym razem nie był planowany jego odzysk i po skończonej pracy spadł do Oceanu Atlantyckiego.

Po trzech dniach lotu statek zacumuje z orbitalnym kompleksem. Na pokładzie 15. statku towarowego od firmy SpaceX znalazło się 2697 kg towaru. W hermetycznej części kapsuły umieszczono 1233 kg eksperymentów naukowych, 205 kg zaopatrzenia dla załogi, 178 kg sprzętu dla stacji, 63 kg sprzętu do spacerów kosmicznych, 21 kg elektroniki, 12 kg rosyjskiego sprzętu.

Wśród sprzętu naukowego znalazły się m.in. żywe myszy do eksperymentów biologicznych, eksperyment który pozwoli zbadać jak rosną algi w warunkach orbitalnych oraz inteligentny asystent CIMON - sferyczny, dryfujący robot zbudowany przez DLR, Airbus Defense and Space oraz IBM. Robot ten pomoże niemieckiemu astronaucie Aleksandrowi Gerst w pracy na pokładzie stacji. W sumie na stację poleciało 27 eksperymentów naukowych.

Wysłany Dragon był już wcześniej użyty w misji kosmicznej. Znalazł się na orbicie w lipcu 2016 roku. Statek pozostanie przycumowany do modułu Harmony przez miesiąc.

Piątkowy lot był 57. dla rakiety Falcon 9 i 12. w tym roku dla SpaceX. Następny w planie dla tej firmy jest lot z kolejną dziesiątką satelitów telekomunikacyjnych Iridium-NEXT. Obecnie start ten jest planowany na 20 lipca z bazy lotniczej Vandenberg na zachodnim wybrzeżu USA.

Źródło: SN

Więcej informacji:

Na zdjęciu: Lecąca rakieta Falcon 9 z kapsułą Dragon CRS-15. Zdjęcie zostało wykonane z długim czasem naświetlania, aby uchwycić trajektorię rakiety na tle nieba. Źródło: SpaceX.